Od redakcji 5/2017

001 Okladka EI05We wrześniu br. pod Szyndzielnią spotkają się tradycyjnie przedstawiciele różnych zawodów związanych z branżą elektroenergetyczną. W tym roku spotkanie będzie miało wyjątkowy charakter, ponieważ Targi ENERGETAB odbędą się po raz 30.

Więcej…

Błędy wykonawcze w instalacjach fotowoltaicznych

17Czy błędy popełniane przy montażu modułów fotowoltaicznych można podzielić na bardziej lub mniej ważne? Które w dużym stopniu wpływają negatywnie na pracę systemu, a które w nieznacznym?

Otóż wszystkie są ważne i mają konsekwencje zarówno w trakcie realizacji inwestycji, jak i podczas eksploatacji systemu. Znając „pułapki montażowe", łatwiej je kontrolować i ograniczyć lub całkowicie wyeliminować.

Nie ukrywam, że gdy zostałem poproszony o napisanie kilku słów na temat podstawowych błędów wykonawczych związanych z realizacją instalacji fotowoltaicznych, miałem spory kłopot: który z kilkunastu możliwych do popełnienia błędów należałoby opisać. Poczynając od pierwszych instalacji, jakie wykonałem ponad siedem lat temu, aż do dzisiaj, możliwość popełnienia błędu przy montażu modułów fotowoltaicznych wciąż stanowi dla mnie realne zagrożenie. Wcześniej błędy popełniałem sam – z powodu niewiedzy. Później usterki pojawiały się najczęściej z powodu pracy w pośpiechu.

Duże tempo pracy skutkowało brakiem dostatecznej kontroli i nadzoru podległych monterów, a także brakiem informacji zwrotnej od instalatorów. Po próbach pracy w systemie: „każdy wie, co robić, dogadamy się", pogodziłem się ze znienawidzonym wcześniej słowem „procedury". Wprowadzenie ich nie gwarantuje wprawdzie 100% niezawodności, ale znacznie obniża liczbę późniejszych poprawek czy napraw gwarancyjnych.

Kontrola wstępna
Chcąc dokonać innego niż w kategoriach: istotne – mało znaczące, a przy tym sensownego podziału błędów, postanowiłem skupić się na błędach popełnianych bez podjęcia działań wstępnych. Procedury kontroli wstępnej są równie ważne jak staranny montaż. Właściwe ich stosowanie powinno spowodować obniżenie liczby usterek montażowych co najmniej
o połowę.

Podstawową procedurą przy wykonywaniu instalacji fotowoltaicznych są prawidłowe oględziny techniczne obiektu pod inwestycję. Na skutek braku wizyty projektanta na dachu, a nawet na działce, z ponad 80 wykonanych przeze mnie instalacji więcej niż połowa zawierała błędy projektowe. Ich przyczyną jest zatem niedostateczne zapoznanie się z terenem
inwestycji przed przygotowaniem projektu, ale także zbyt małe doświadczenie wielu projektantów.

Moja wieloletnia praktyka zawodowa wykazała, że kolejne opóźnienia, postoje, kary umowne są jednak zdecydowanie droższe od opłaty za dodatkowe godziny pracy projektanta. Dość powiedzieć, że na wielu obiektach dopiero w trakcie budowy dokonuje się adaptacji nie ujętych w dokumentacji powykonawczej. Powody są różne, ale często okazuje się, że np. zmienione zostały poszycie dachu i rozstawy belek. Zmiany te nie docierały ostatecznie do projektantów instalacji. W takiej sytuacji jedynym sposobem, aby później nie mieć problemów ze zgodnością projektu z realizacją, jest wykonanie przez kierownika budowy oględzin technicznych obiektu pod inwestycję. Pozwoli to zapobiec części błędów już na etapie projektowania, jednakże czekają nas jeszcze wspomniane na wstępie „pułapki montażowe".

Błędy montażowe
Zacienienie modułów
Często można zaobserwować instalacje z modułami zamontowanymi w strefach dużego zacienienia. Taka instalacja nie tylko nie wygląda profesjonalnie, lecz także zamysł jej działania jest zaburzony. Widać to przy porównywaniu wyników produkcyjnych. Wydajność układu znajdującego się w strefie dużego zacienienia będzie niższa od wydajności układu prawidłowo zamontowanego, pomimo obiektywnie takich samych warunków nasłonecznienia. Powodów niewłaściwego usytuowania modułów może być kilka.

Zdarza się np., że na planie obiekty zacieniające moduły znajdują się w zupełnie innym miejscu niż w rzeczywistości. A ponieważ szczegółowe omówienie procedury dokonania zmiany w projekcie wymagałoby osobnego artykułu, wymienię tylko najważniejsze wątki. Przede wszystkim przy stwierdzeniu przesunięcia obiektów na planie w stosunku do ich rzeczywistego położenia bądź stwierdzenia większej wysokości obiektu zacieniającego (komina, wentylatora, anteny itp.) niż wartości z projektu, należy skontaktować się z projektantem instalacji.

Dość częstym przypadkiem jest nieuwzględnienie przy projektowaniu zacienienia od drzew. Nasze obawy powinna wzbudzić sytuacja, gdy kąt między wysokością któregoś z modułów PV a wysokością dowolnego fragmentu drzewa przekracza 20°. Podobnie – taki sam kąt wzajemnego zacieniania się rzędów konstrukcji uchylnej, co skutkuje dużymi stratami na obwodach z zacienionymi modułami. Sytuacje takie, z powodu niewiedzy, mogą być akceptowane przez urzędników przy udzielaniu dotacji, lecz dla większości inwestycji oznaczają istotne ograniczenie zysków, a tym samym zbyt długi okres zwrotu.

Zasadniczo w każdej z opisanych sytuacji należy profilaktycznie upewnić się, czy zacienienia zostały uwzględnione w optymalizacji połączeń (dobory równo zacienianych modułów w obwody/stringi). Wystąpienie zacienień świadczy najczęściej o wykonaniu projektu jedynie na podstawie planu obiektu, bez wizji lokalnej, lub po prostu o wspomnianym braku doświadczenia projektanta.

Podparcie systemów
W fazie projektowania musimy podać dostawcy stelaży montażowych następujące dane: adres inwestycji, kąt nachylenia płaszczyzny modułu, rodzaj modułów i zmierzone, maksymalne odległości między belkami czy legarami. Dostawca, analizując te dane oraz wytrzymałość swoich komponentów, np. na gięcia, wyznaczy maksymalne rozstawy punktów podparcia. Jeśli faktyczne wymiary na dachu są większe od podanych przez dostawcę systemu stelaży, należy zamówić mocniejsze szyny nośne. W przeciwnym wypadku dojdzie do nadmiernego wyginania modułów między podporami. Z biegiem czasu spowoduje to mikropęknięcia cel.

Należy też, bazując na projekcie i wymiarach modułów, rozrysować na dachu skraje planowanej płaszczyzny modułu bądź zestawu modułów. Następnym krokiem jest porównanie, jak daleko będą one wystawać poza osie ostatnich belek czy krokwi. Chodzi o niedopuszczenie do gięcia elementów na brzegach (efekt dźwigni). Maksymalny dopuszczalny wysuw płaszczyzny modułów wynosi zwykle 25-40 cm dla stelaży na dachu oraz 40-60 cm dla stelaży na glebie.

Dokładny maksymalny wysuw zależy od rodzaju szyny nośnej oraz wytrzymałości ramy modułu i określa go dostawca. Nie ma możliwości prawidłowego montażu bez znajomości obu tych parametrów dla danego projektu. Dlatego też konsekwentnie powinniśmy wybierać do współpracy tych dostawców, którzy oferują wyliczanie potrzebnych wartości.

(...)

Krzysztof Czermak
Projektant w dziedzinie
fotowoltaiki, właściciel firmy
monterskiej i konserwatorskiej
„Solwat", z dorobkiem ponad
100 instalacji fotowoltaicznych
na rynku niemieckim i polskim

Pełna wersja artykułu w EI 4/2017 do zakupu na portalu www.e-czasopismo.pl oraz www.magazyn-online.com

Wyszukiwarka

like Newsletter!

like Nowości!

quote Na skróty

like Najczęściej czytane!

like Polecamy!

Znajdź nas na facebooku!

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem